Co myślicie o takiej…
Co myślicie o takiej koncepcji na #dearmoon…
1. Starship wynosi pół-darmo dwa Dragony na orbitę
2. Maezawa i spółka startują normalnie Starshipem i lecą w rejs
3. Po powrocie na orbitę Ziemi nie lądują Starshipem (bo trochę straszno), tylko przesiadają się do dwóch Dragonów (te dokują bezpośrednio do Starshipa) i lądują nimi, co jest dodatkową atrakcją wycieczki – kto będzie mógł powiedzieć, że leciał Dragonem i Starshipem? [+ synchroniczne opadanie na spadochronach, łodzie z przedstawicielami prasy otaczają miejsce wodowania, fajerwerki, etc.]
4. Starship ląduje autonomicznie – jak wyląduje bez szwanku, wielki sukces, jak skończy w kuli ognia to też dobra historia w sumie ¯_(ツ)_/¯
#spacex