Niezrażony losem poprzedników…
Niezrażony losem poprzedników SN11 wjeżdża śmiało do High Bay na mocowanie nosa. Bijąca z niego pewność siebie każe domniemywać wiele usprawnień w stosunku do SN8-10. Warto przypomnieć, że to ostatni model przed SN15, który prawdopodobnie (aczkolwiek info niepotwierdzone przez SpaceX, może to zależeć od sukcesu lądowania SN10/11) stanie już na SuperHeavy.
Starship SN11 is making a run for it into the high bay. 🔥🚀🔥@NASASpaceflight pic.twitter.com/1XisNtylub
— Mary (@BocaChicaGal) February 5, 2021
Zwracam też uwagę na systematyczną poprawę w estetyce spawów. Świadczy to o dynamicznym rozwoju linii produkcyjnej, którą Musk postrzegał zawsze za trudniejsze wyzwanie niż sam Starship.
Z innych wieści, Raptor z serii SN5x jest właśnie dostarczany na pad w celu montażu w SN10.
#spacex
#texasbocachica